Dlaczego PMK w Marly PDF Drukuj Email

 

 

Dlaczego , dla kogo , i jak działa Polska Misja

Katolicka Szwajcarii ze swoją siedzibą

Misji Matki w Marly?

1. Język ojczysty a język nauczony – problem bariery językowej:

Problem bariery językowej był od początku, jest i pozostanie, mimo niekiedy najdalej posuniętej naturalizacji – dużym problemem zwłaszcza w zrozumieniu trudnego języka biblijnego i komentarzy do niego a także homilii, kazań, rekolekcji. Dotyczy to wszystkich trzech głównych języków w Szwajcarii. Jest to szczególnie widoczne w przypadku osób pochodzących z środowisk zdefaworyzowanych. Ostatnie wewnętrzne sondaże środowisk polonijnych także w Szwajcarii wykazały, że część tych środowisk oddala się od Kościoła lokalnego z powodu bariery językowej: „wole się modlić w domu bo i tak nic nie zrozumiem”. Kontakt każdego wierzącego i praktykującego z Bogiem w modlitwie czy przez śpiew wymaga intymnego, optymalnego otwarcia serca, a to może odbywać się jedynie w języku macierzystym. Warto przypomnieć, że w swojej adhortacji „Ecclesia in Europa” Ojciec Święty Jan Paweł II rozumiejąc to, zaleca lokalnym Kościołom, biskupom i wszystkim odpowiedzialnym, stworzenia maksymalnie optymalnych warunków dla każdego chcącego modlić się w języku najlepiej opanowanym (czytaj macierzystym). Istotne jest też przypomnienie wprowadzenia po II Soborze Watykańskim liturgii w języku ojczystym tak, aby każdy wierny mógł uczestniczyć aktywnie w Eucharystii, czytaniu Pisma Świętego, Sakramentach, Różańcu etc. czyli przez cały rok liturgiczny. Od 14 maja 2004r. opublikowano też ważny dokument watykański „Erga Migrantes Caritas Christii” dotyczący emigrantów i podróżujących, którego treść była dyskutowana 2.06.2004 podczas spotkania „Migratio” w Bernie w obecności sekretarza z Papieskiej Rady do spraw emigracji, Mgr A. Marchetto.

2. Kto uczestniczy w życiu Polskiej Misji Katolickiej w Marly?

  • Rodziny polskie, żyjące i pracujące w Szwajcarii z różnymi rodzajami zezwoleń na pobyt, ale z paszportem polskim, tak jak w przypadku także np. naszego Księdza Rektora
  • Polacy, ­„znaturalizowani” Szwajcarzy, którzy spędzili wcześniej w Polsce 10, 20, 30 lat nie mogą sobie wyobrazić zamknięcia Misji, po prawie 60 latach nieprzerwanego funkcjonowania
  • Polacy, którzy są przejazdem w Szwajcarii z Polski i innych krajów u rodzin, bliskich, znajomych, studentów itp.
  • Polacy pracujący czasowo bez zezwolenia na pracę – różnie traktowani przez władze Szwajcarii, tolerowani, mówiący słabo lub wcale po francusku czy niemiecku i włosku

W sumie jest w Szwajcarii 12 - 15  tysięcy Polaków, dla których Misja w Marly jest źródłem radości, pociechy i wsparcia duchowego w połączeniu z życiem religijnym parafii ich zamieszkania.

3. Rola Misji w pogłębianiu wiary:

Istnienie Misji językowej wspiera fundamentalnie nasze życie religijne i sakramentalne, poprzez:

  • Rekolekcje i katechezy
  • Spotkania i dyskusje religijne
  • Wymianę książek o treści religijnej, możliwość ich nabycia, czasopisma katolickie po polsku
  • Spotkania młodzieży katolickiej i seniorów często cierpiących na tak bolesną samotność
  • Udzielanie Sakramentów, a głównie optymalne przygotowanie do I Komunii Świętej, Bierzmowania, Sakramentu Małżeństwa co zwłaszcza w sytuacji dwóch różnych religii wymaga szczególnej opieki etc.

Wszystkie te jakże istotne wydarzenia w życiu religijnym, mogły dotąd i mogą być przeżywane najgłębiej tylko w języku ojczystym. W aktualnym kontekście socjoekonomicznym, nie korzystnym w ostatnim czasie, dla każdego z nas, Misja swoją rolą, wspiera nas ogromnie w utrzymywaniu naszej religijnej tożsamości. Również poprzez wydawanie przez Misje miesięcznika Wiadomości, tak ulubionego przez nas polskich emigrantów, możemy aktywnie uczestniczyć w życiu religijnym znajdując w nim niezbędne informacje :gdzie i kiedy odprawiane sa polskie Msze Święte i inne nabożeństwa . Poprzez Misje otrzymujemy też wiele innych wydawnictw katolickich z Polski i innych krajów, do których byłoby trudno dotrzeć indywidualnie.

4. Święta i tradycje polskie – ich pielęgnacja poza krajem:

W naszej polskiej tradycji mamy, oprócz generalnie obchodzonych, wiele świąt tak drogich naszemu sercu, które są przepięknym połączeniem katolicyzmu i polskości jak np.:

  • Matki Boskiej Królowej Polski 26 sierpnia w łączności z Jasną Górą
  • Konstytucji 3 maja i Matki Bożej Królowej Polski
  • Świętego Jana z Kęt, patrona Misji w Marly dnia 18 października
  • 11 listopada – święto Niepodległości

Jest również zwyczajem typowo polskim udział we Mszy Świętej w drugi dzień Bożego Narodzenia, Wielkanocy czy też Bożego Ciała. Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni widząc wielu Szwajcarów (i nie tylko) przyłączających się spontanicznie do nas aby wspólnie celebrować także i te Święta. Jest to przykład Kościoła Powszechnego – wymiana i wspólne celebrowanie Świąt i jednoczesne głębsze poznanie bogactwa duchowego innych narodów.

Wspomnijmy jeszcze inne tradycje bliskie sercu każdego polskiego katolika jak na przykład:

  • Gorzkie Żale – ta piękna staropolska modlitwa śpiewana przed Świętami Wielkanocnymi
  • Poświęcenie pokarmów (tzw. Święconka) w Wielką Sobotę połączone z możliwością spowiedzi indywidualnej
  • Pielgrzymki do Matki Boskiej z Einsiedeln, Quarten, Gnadenthal, Mariastein i inne, w których uczestniczą setki Polaków modlących się w języku ojczystym i które są pięknym przejawem kultu Maryjnego.

5. Posługa kapłańska i inne działania Misji:

Misja zapewnia posługę kapłańską osobom chorym, w podeszłym wieku, samotnym w:

  • Domu zamieszkania po kontakcie telefonicznym
  • Szpitalu, w którym chory przebywa
  • Domach starców według zgłoszenia zainteresowanych lub rodziny

Ksiądz z Misji po uprzednim uzgodnieniu telefonicznym udziela sakramentów świętych dla chorych czy spowiedzi, tak bardzo ważnych dla każdego z nas.

Misja zapewnia pomoc i radę osobom znajdującym się w trudnej sytuacji moralnej, psychicznej czy nawet materialnej. Bezrobocie, brak miłości bliźniego, brak wskazówek postępowania , a raczej ich nie respektowanie czy tak częsty dzisiaj brak ojca są przyczynami jakże wielu ludzkich tragedii. Misja swoją działalnością pomaga w tych sytuacjach tak,

jak tylko może. Pomoc rodzinom oraz wszystkim , którzy chcą juz profilaktycznie zapobiegać wielu niebezpieczeństwom szczególnie : narkomanii , prostytucji - zwłaszcza w czasach tak łatwego przemieszczania się w całej Europie.

6. Misja to także wzajemne ubogacanie się:

Polska Misja Katolicka w Marly nie chce aby wierni polskiego pochodzenia żyli wyosobnieni we własnym gronie, ale aby uczestniczyli w procesie wzajemnej wymiany także duchowego bogactwa narodów. Integracja wspólnoty polskiej także w Szwajcarii nie może jednak oznaczać odcięcia się od swoich korzeni słowiańskich, a wręcz przeciwnie wzajemną wymianę całego bogactwa duchowego jednego narodu z innymi. Istnienie wielu Misji językowych jest wielkim bogactwem dla wszystkich, pozwala na głębsze poznanie, wymianę i zbliżenie się różnych narodów.

7. Krótki rys historyczny Misji oraz jej zaplecza materialnego:

Założona przez Ojca Bocheńskiego, nasza Misja ma już 60 lat! Będąc Biskupem odwiedzał ją m.in. nasz Ojciec Święty. Wydana została w Lublinie książka o naszej Misji komentująca jej historię i wydarzenia. Na ostatniej stronie tej książki jest umieszczony oficjalny Statut Misji-Richtlinien podpisany przez Prymasa Polski Kardynała J.Glempa i Przewodniczącego Episkopatu Szwajcarii Biskupa A. Graba w dniu 18.10.1999r. w Rzymie. Jej bazę materialną: kaplice oraz dom, w którym mieszka Ksiądz Rektor pozostawili nam w spadku ci co byli przed nami. Postępująca sekularyzacja, a często też opuszczanie kościoła i nie płacenie podatku , zwłaszcza gdy ten ostatni jest dobrowolny (np. kantony Genewa czy Neuchatel) zuboża Kościół lokalny i powoduje, że sami musimy wziąć los we własne ręce. Nie chcemy wydłużac powyższego tekstu . Czyż można w tej sytuacji pozostać obojętnym , na boku ?.

 

 

Wszyscy jesteśmy potrzebni dla istnienia naszej Misji Matki w

Marly !

Wszystko zależy glównie od nas samych !



 

 

 

Zarząd Stowarzyszenia

Przyjaciół  PMK w Marly

 


 

 
Stowarzyszenie Przyjaciół Polskiej Misji Katolickiej w Marly © 2009